FACECI ŻYJĄ W ŚWIECIE FANTAZJI

FACECI ŻYJĄ W ŚWIECIE FANTAZJI   Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że działam non stop na najwyższysz obrotach. Wiecznie zmęczona, styrana, niedospana, muszę pooddychać  zanim wezmę się za kolejne zadanie. Olka krejzolka robi za dwóch, a mój mały brzdąc Tommy waży chyba już tyle samo co jego starsza siostra. Noszenie go zaczyna stwarzać mi kosmiczne problemy.  Właściwie już za bardzo nie chce się nosić, ale pozostawienie…